czwartek, 18 lutego 2016

Oliwia w Krainie Żelków - Rozdział 3

Yo!

Postanowiłam, że zawsze będę zaczynać od 'yo' xD Taki mój wymysł xP
A oto przed wami trzeci rozdział ^^ Zapraszam do czytania!

Otworzyła drzwi i ujrzała...dziwny portal. Był on zrobiony cały z żelek różnej maści. Nagle jęki ucichły. Oliwia ostrożnie rozejrzała się po pokoju. Wyglądało na to, że mieszka tutaj jakiś nastolatek. Przy ścianie stało jednoosobowe łóżko, obok niego jakaś mała szafka. Dziewczyna podeszła do niej i chwyciła za rączkę... Jednak szafka była zamknięta. Oliwia wzdrygnęła się, kiedy poczuła coś klejącego na swojej dłoni. Okazało się, że komuś rozlał się sok.
- Hmm.. - zamyśliła się. Nagle coś jej zaświtało. - skoro sok jest lepki, to znaczy, że ktoś wylał go niedawno... - Dziewczyna spojrzała na portal. - Czyżby ten chłopak tam poszedł? Nie, to niemożliwe. Kto byłby taki głupi, aby wejść w takie coś? - Powiedziała na głos. Jeszcze raz omiotła wzrokiem pokój i wzdychając, weszła w portal.

Sorki Oliwia, że zmieniłam to trochę xD Myślę, że tak jest lepiej. Ale koniec mi się nie podoba xD No to do następnej notki!

                                                                                                                           ~ Naomi ❤

4 komentarze:

  1. Dziwny blog - tak jak napisałaś na zapytaj ; D
    Potrafisz pisać, więc może wykorzystasz to w inny sposób, hym?
    Może jakieś sensowne, dłuższe opowiadanie?


    http://emma-red.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ^^ Mam zamiar napisać coś normalnego, ale chcę dokończyć to, bo kumpela mnie o to prosiła xD

      Usuń
  2. Interesujące :D
    Nie spotkałam się jeszcze z takim blogiem .
    Gratuluję wyobraźni xd

    http://blogtylkodlamnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki xD Boże, jaką radochę mam że ktoś to skomentował :D

      Usuń